Dzień dobry :)
Oto wpis na cześć mojego ukochanego zespołu - Comy.
METRYCZKA
kto to? Coma to łodzki zespół rockowy, który powstał w 1998 roku
co grają? mocne brzmienia jak i melancholijne nuty; często także eksperymentują i sięgają po innowacyjne rozwiązania : jednym słowem mieszanka
fachowa nazwa ich muzyki? rock alternatywny, post grunge, metal alternatywny
co oznacza nazwa? śpiączkę, ogon, wadę soczewki, letarg (przetłumaczyłam to na wszystkie języki w google tłumacz :p)
ALBUMY
2004 - Pierwsze wyjście z mroku (od tej płyty zaczęła się moja przygoda z panami)
2006 - Zaprzepaszczone Siły Wielkie Armii Świętych Znaków
2008 - Hipertrofia
2010 - Coma Symfonicznie
2010 - Excess
2011 - Czerwony album
2013 - Don't Set Your Dogs On Me
Powinnam teraz jeszcze napisać skład grupy oraz dokonania, a nawet historię, ale to wszystko pięknie opisane jest na ich stronie -> bum
Ja chcę się skupić na muzyce oraz koncercie, na którym miałam zaszczyt być :)
(takie niewyraźne, ale wspomnieniowe)
Skąd oni w moim życiu ?
(muszę tak to ująć-w ciągu dalszym wyjaśnienie)
Sama nie pamiętam. Po prostu kliknęłam na yt na jedną z prawostronnych opcji muzycznych.
Przyciągnęła mnie nazwa, tytuł utworu oraz obrazek w tle.
Zaczęło się od Pierwszego wyjścia z mroku
Tak bardzo utożsamiałam się z tym utworem, że sięgnięcie po resztę ich twórczości było dla mnie oczywistą oczywistością ;3
Po prostu miłość od pierwszego...usłyszenia!
Chyba każdy z nas zna to uczucie, kiedy przesłuchuje utwór, a ten idealnie wpasowuje się w Twój gust muzyczny, w Twój obecny stan emocjonalny, no po prostu...
On odzwierciedla co Ci tam w duszy gra...
Dzień w dzień. Noc w noc. Coma. Coma. Coma.
I nie przesadzę pisząc, że uratowała mi skórę.
Tak było.
Każdy ma jakiś trudny okres w swoim życiu...
Ja jakoś go przetrwałam - dzięki temu zespołowi.
Często słyszałam - co? Coma? Te smęty? Wieje nudą i emo
Mówcie co chcecie!
Ja jestem dozgonnie w nich zakochana i czekam tylko na kolejny koncert oraz nowy krążek.
Czy ktoś w ogóle starał się zrozumieć teksty ich piosenek?
Ja kupuję je w całości i polecam nawet nie jako tekst - ale utwór poetycki.
To są majstersztyki. Serio.
Nasuwa mi się na myśl w tym momencie komentarz na yt pod jednym z ich utworów, w stylu:
ich teksty powinny być czytane na lekcjach j. polskiego
Powinny.
Dobrze, że Coma się rozwija i za granicą także są znani :)
* Choć osobiście ukochałam sobie utwory w j. polskim niż angielskim *
A jak to bywa na koncertach?
Byłam tylko na jednym (jak na razie!), ale z tego, co słyszałam Roguc
zawsze dba o niespodzianki typu : solówka na flecie!
Prawdopodobnie ujrzę ich znowu w lutym, co przyprawia mnie o przyjemne dreszcze.
NA KONIEC
Roguckie słowa, których nie mogło tu zabraknąć :
Współczesne trendy krytyczne, mam wrażenie, zdominowały nie tylko sposób
postrzegania sztuki jako takiej, ale wpłynęły również na sposób tworzenia jej.
Ci, którzy zdają sobie sprawę z tego, jakie są trendy w współczesnej krytyce sztuki,
zaczęli tworzyć pod dyktando tej krytyki, tworząc sztukę godną oglądu estetycznego,
pozbawioną emocjonalności i duchowości,
zatem płaszczyzny, która odnosi słuchacza, widza do czegoś ważniejszego, co stoi poza tą sztuką i
co w mojej sztuce znajduje się zawsze, co na ten czas, jednak stało się niemodne, o czym się nie mówi : to, że sztuka może być transporterem, przejściem, drogą do poznania rzeczywistości duchowej, wyższej. Mam na myśli duchowość, filozofię życia, istotę bytu,
coś od czego współczesna sztuka stara się odrywać poprzez działania bardzo sugestywnej
współczesnej krytyki, media współczesne mają bardzo dużą siłe i szerokie pole oddziaływania.
amen :)

"ich teksty powinny być czytane na lekcjach j. polskiego" Zdecydowanie powinny. :D dzieciaki w końcu by normalnie spojrzały na świat, a nie tak jak teraz są zdominowane przez Monster High.
OdpowiedzUsuńKoncert 1.12.2013 był cudowny. *.* kolejny cel 22.02.2014. <3
TAK! <3
UsuńComa jest (i powiem tak) najwartościowszym polskim zespołem rockowym XXIw. Myślę, że ja dość dużą rolę przywiązuję do tekstów w muzyce. Jest to druga połowa sukcesu. Tak naprawdę niełatwo jest znaleźć osoby, które podejmują się takiej pracy jak Rogucki. Są to tematy dość egzystencjalne... W szczególności cała Hipertrofia jest, uważam, sporym sukcesem artystycznym, wymagającym większej ilości skupienia i uwagi. [Cieszę się, że są osoby, które zwracają uwagę na kwestię wartości, artystyczności, w tym całym świecie masowej kultury... ] Ponadto cechą charakterystyczną jego tekstów jest ich poetyckość, pewna zabawa słowem. A także z jednej strony wzniosłość, dramatyzm, z drugiej strony rozładowywanie tego napięcia poprzez metafory, które mogą czasem brzmieć dziwnie lub zabawnie. ;))
OdpowiedzUsuńOby Coma nadal trzymała poziom, bo za to ją kochamy :)
Usuń